W poniedziałek, 4 maja, rozpoczął się tegoroczny maraton maturalny. Do egzaminu dojrzałości przystąpili również absolwenci Zespołu Szkół w Chocianowie – placówki dumnie noszącej miano jednej z najlepszych szkół branżowych w naszym regionie. Dziennikarze telewizji Chocianow.TV postanowili sprawdzić, jak nastroje dopisują zdającym, czy stres bierze górę oraz jakie mają plany po opuszczeniu szkolnych murów.
Dyrektor Zespołu Szkół w Chocianowie, Piotr Machoń, przypomina, że tegoroczna sesja egzaminacyjna to dla szkoły intensywny czas, który potrwa od 4 aż do 22 maja. Przygotowań, jak co roku, było bardzo dużo, a grupa zdających jest w tym roku dość liczna. W poniedziałek do egzaminu z języka polskiego przystąpiło 84 abiturientów (w tym blisko 80 tegorocznych absolwentów szkoły branżowej), zaś w szranki z dzisiejszą "królową nauk" – matematyką – stanęło 95 śmiałków. Kadra pedagogiczna jest pełna optymizmu i liczy na wysokie wyniki oraz stuprocentową zdawalność.
Stres przedmaturalny? "To normalna rzecz"
Co czują sami uczniowie tuż przed przekroczeniem progu sali gimnastycznej? Odpowiedzi są zróżnicowane. Część z nich przyznaje, że zrobiła wszystko, co w ich mocy, aby dobrze się przygotować, a ostatnie chwile przed egzaminem przeznaczyli wyłącznie na relaks. Inni podchodzą do testów z dużym spokojem.
Młodzież zapytana o plany na przyszłość, najczęściej wskazuje na kontynuację edukacji. Pojawiają się pomysły na studia związane z wyuczonym zawodem, m.in. na logistykę. Nie brakuje też osób, dla których priorytetem jest w tej chwili samo zdanie matury na 100%, a na myślenie o przyszłości, pracy czy konkretnych uczelniach przyjdzie czas w lipcu, po ogłoszeniu oficjalnych wyników.
Matura kiedyś a dziś – co łączy pokolenia?
Dyrektor Zespołu Szkół w Chocianowie, Piotr Machoń, przypomina, że tegoroczna sesja egzaminacyjna to dla szkoły intensywny czas, który potrwa od 4 aż do 22 maja. Przygotowań, jak co roku, było bardzo dużo, a grupa zdających jest w tym roku dość liczna. W poniedziałek do egzaminu z języka polskiego przystąpiło 84 abiturientów (w tym blisko 80 tegorocznych absolwentów szkoły branżowej), zaś w szranki z dzisiejszą "królową nauk" – matematyką – stanęło 95 śmiałków. Kadra pedagogiczna jest pełna optymizmu i liczy na wysokie wyniki oraz stuprocentową zdawalność.
Stres przedmaturalny? "To normalna rzecz"
Co czują sami uczniowie tuż przed przekroczeniem progu sali gimnastycznej? Odpowiedzi są zróżnicowane. Część z nich przyznaje, że zrobiła wszystko, co w ich mocy, aby dobrze się przygotować, a ostatnie chwile przed egzaminem przeznaczyli wyłącznie na relaks. Inni podchodzą do testów z dużym spokojem.
Młodzież zapytana o plany na przyszłość, najczęściej wskazuje na kontynuację edukacji. Pojawiają się pomysły na studia związane z wyuczonym zawodem, m.in. na logistykę. Nie brakuje też osób, dla których priorytetem jest w tej chwili samo zdanie matury na 100%, a na myślenie o przyszłości, pracy czy konkretnych uczelniach przyjdzie czas w lipcu, po ogłoszeniu oficjalnych wyników.
Matura kiedyś a dziś – co łączy pokolenia?
O wspomnienia sprzed ponad ćwierć wieku zapytano również Elżbietę Kowalczuk, Kierownik Referatu Gospodarki Komunalnej i absolwentkę tutejszego Technikum Mechanicznego (specjalność: obróbka skrawaniem). Jak zauważa, kiedyś maturę zdawało zdecydowanie mniej osób – w jej roczniku była to bodajże tylko jedna klasa. Mimo różnic w programie nauczania i samej formule egzaminowania, jedno pozostało niezmienne.
(dalsza część artykułu pod nagraniem)
Jutro przed maturzystami język obcy. Wszystkim tegorocznym abiturientom z naszej gminy życzymy połamania piór i wymarzonych wyników. Powodzenia!